Kradzieże ładunków – jak zapewnić bezpieczeństwo transportu?

24 września 2020
Dodał: Rafał Koszewski, Prezes ELCAR
Podziel się:

Kradzieże ładunków to już poważny problem w całej Europie. Rosnące straty szacuje się na 8 mld euro rocznie, jest to także spore ryzyko dla kierowców. Technologia może tu wiele pomóc.

Rozmawiam dużo z przewoźnikami i wszyscy podkreślają ostatnio, że bezpieczeństwo transportu w Europie robi się realnym problemem branży. Kłopoty dotyczą głównie Belgii, Hiszpanii, Południowej Francji, okolic wjazdów na promy i do Eurotunelu w Calais. Tylko w te wakacje media donosiły m.in. o rozbiciu szajki złodziei, okradających TIRy zaparkowane nocą przy autostradach w Katalonii. Odzyskano towary – głównie markową odzież, kosmetyki i elektronikę – o łącznej wartości 100 tys. euro. W całej Europie w ubiegłym roku straty z tytułu takich napaści oszacowano na 8 mld euro.

Emigranci ukryci w nadbudówce ciężarówki fot rentgenowska

Emigranci ukryci w nadbudówce ciężarówki fot. rentgenowska. Źródło: Służby Imigracyjne USA

Brak parkingów, strach o towar

Już od kilku lat na belgijskich autostradach zwiększono liczbę patroli policji a na parkingach ustawia się ochroniarzy, aby powstrzymać szajki przemytników ludzi (którzy włamują się do naczep, „podrzucając” nielegalnych emigrantów, za wszelką cenę próbujących dotrzeć do Wielkiej Brytanii). Parkingi pod Calais otacza wysoki mur, dodatkowo Francuzi i Belgowie czasowo zamykają zatoki przy autostradach, przy których najczęściej dochodziło do przestępstw.

Nawet „uporządkowane” Niemcy nie są już do końca bezpieczne. Od lat brakuje tam miejsc parkingowych, głównie w centralnych landach: Saksonii, Saksonii-Anhalt oraz Turyngii. Niewystarczająca pojemność parkingów uniemożliwia stosowanie się do przepisów regulujących czas pracy i odpoczynku kierowców ciężarówek. Zmusza ich też do parkowania w miejscach niedozwolonych. Wówczas TIRy stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu. „Parkują na wjazdach i zjazdach z parkingów przy autostradach i niemal stoją na jezdniach” – alarmuje niemiecka rozgłośnia radiowa MDR.

Przestępcy kradną towar z zaparkowanej ciężarówki. Zapis z kamery przy autostradzie w Hiszpanii:

Fałszywy wybór – bezpieczeństwo towaru albo kierowcy

Szacuje się, że w transporcie drogowym w całej Europie brakuje dziś ok. 100 tysięcy miejsc postojowych, głównie przy autostradach. Z drugiej strony Unia zaostrza przepisy bezpieczeństwa i wprowadza nowe zasady w ramach tzw. Pakietu Mobilności. Obowiązkowe tygodniowe odpoczynki kierowców (te określane przez przepisy jako „regularne”) należy odbierać w hotelu lub motelu. Kierowca i firmy transportowe wpadają więc w paranoiczną pułapkę – albo przestrzeganie przepisów, albo stres o bezpieczeństwo towaru w ciężarówce zaparkowanej byle gdzie.

Osobiste pilnowanie naczepy często także oznacza kłopoty. Już jeden na pięciu kierowców w czasie swej pracy padł ofiarą bandyckiego ataku.

Gdy rozwiązania polityczne i policyjne okazują się niewystarczające, szefowie firm transportowych poszukują innych sposobów, aby ograniczyć straty, zwiększyć komfort pracy kierowców i pewność łańcucha dostaw. W tym przypadku technologia może wiele pomóc.

Rozwiązania technologiczne poprawiające bezpieczeństwo transportu

Wspólnie z inżynierami w Elcar od lat pracujemy, aby floty naszych klientów działały sprawnie i ekonomicznie. Zaprojektowaliśmy wiele rozwiązań, które poprawiają bezpieczeństwo w transporcie (zarówno towarów, jak i kierowców). A w razie, gdy dochodzi do włamania lub kradzieży – pozwalają na błyskawiczną reakcję:

  • Czujnik otwarcia drzwi – niezniszczalny czujnik oparty o technologię RFID. Za każdym razem, gdy drzwi naczepy zostaną otworzone, informacja o tym trafia do bazy, a także np. do aplikacji spedytora, na telefon kierowcy czy do osoby odpowiedzialnej za transport w firmie.
  • Alarm nieautoryzowanego otwarcia drzwi naczepy – kierowca musi rozbroić alarm, zanim drzwi naczepy zostaną otworzone. Jeśli dojdzie do tego poza bezpieczną strefą lub drzwi zostaną otworzone bez autoryzacji, uruchamia się syrena + powiadomienie w aplikacji Elcar dla wszystkich zainteresowanych.
  • Alarm nieautoryzowanego wyłączenia lub uszkodzenia agregatu w naczepie – szczególnie istotny, jeśli zostanie on wyłączony w nocy, podczas gdy pojazd stoi na parkingu, a kierowca śpi w hotelu obok. Dzięki temu nie ma ryzyka, że np. towar ulegnie rozmrożeniu.
  • Czujnik temperatury towaru w naczepie – jej zmiana, na przykład w wyniku otworzenia drzwi, wywołuje alarm.
  • Monitoring GPS pozycji ciężarówki oraz alarm do bazy, gdy zatrzyma się w niedozwolonym miejscu – w systemie można zdefiniować punkt załadunku i rozładunku, a także miejsca, w których po drodze można się zatrzymać. Jeśli pojazd zatrzyma się / zostanie zatrzymany poza tymi strefami lub opuści „bezpieczny” korytarz, informacja o tym trafia do spedytorów lub zarządzających flotą.

To ostatnie rozwiązanie mamy także dla naczep typu „firanka” a więc takich, które z zasady są mniej chronione, ale też trudniej o ich monitoring. Nasz moduł Max IV ma niezależne źródło zasilania, dzięki czemu pracuje z naczepami, w których zasilania nie ma.

Z doświadczenia pracy z klientami wiemy, że technologia może znacząco poprawić bezpieczeństwo transportu i komfort pracy kierowców oraz spedytorów. Jeśli mają Państwo pytania lub możemy pomóc – zachęcam do kontaktu >>

***

Podawane przeze mnie dane pochodzą z raportów TAPA (europejskiej organizacji monitorującej bezpieczeństwo ładunków w transporcie) oraz IRU (Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego). Zdjęcia:

Podziel się:
Podobne wpisy: